Matylda

with 2 komentarze

No, co ja się będę rozpisywać – nie mam ostatnio na to czasu, zajęta coraz bardziej w branży ślubnej, i to nie tylko zdjęciowo, ale dekoratorsko… Kiedy tu jakieś plenery pstrykać?
A fotografia dziecięca sprawia mi coraz większą frajdę – no, ale jak tu nie mieć frajdy z taką modelką jak półroczna Matylda?
Zobaczcie sami jej pozy na wózeczku! Nawiasem mówiąc, wózeczek to prezent, za który bardzo dziękuję – jest śliczny, jest przesłodki i jest – retro! To, co lubię…
Jeśli ktoś chętny na sesję z takim eksponacikiem, to śpieszę donieść, że to właściwie wózek dla lalek i półroczne dzieciątko ledwie się w nim mieści – ale mniejsze bejbi spokojnie.
Za to dla kilkuletniej dziewuszki jako rekwizyt do romantycznych zdjęć – bezcenny…
Myśli mi się coś na kształt rodzinnych „śniadań na trawie”, połączenie familijnych portretów z zabawą i trochę spożywczej „martwej natury”…

2 Responses

  1. gracja
    | Odpowiedz

    love it

  2. Max2
    | Odpowiedz

    To urodzona aktorka albo modelka. Jest śliczna.

Leave a Reply