A dnia coraz mniej…

with 1 komentarz

Tak, tak… Człowiek o godzinie dziewiętnastej zmuszony jest przerwać ważne i przyjemne czynności (na przykład sadzenie roślinek albo fotografowanie w opuszczonej hali przemysłowej) z prozaicznego powodu braku odpowiedniego oświetlenia dziennego.
Jeśli to kogoś pocieszy, to dodam, że za trzy miesiące z groszem zacznie nam dnia przybywać. To krzepiące, nieprawdaż?
Poniżej druga część sesji z Domą, dla kontrastu post-industrialna.

One Response

  1. Max2
    | Odpowiedz

    Bardzo fajne zdjęcia. Podobają mi się, zwłaszcza trzy ostatnie, czarnobiałe.

Leave a Reply