Jeszcze tydzień…

with 4 komentarze

O, takie rzeczy ostatnio robię na zaliczenia: martwa natura, kolaż/asamblaż, zabawy z formą (fragmentalność-integralność), moda katalogowa, projekt komercyjny i oczywiście pastisz malarstwa.
Serdecznie dziękuję wszystkim moim cierpliwym modelkom: Iwonce – za wyginanie się na szpilkach, Dominice (Ofelii) – za topienie w lodowatej rzeczułce, Trzem Gracjom: Mai, Izie i Beti – za pozowanie w samych gaciach wśród mrówek, pszczół i dziwnych śmieci. Mai i Izabeli – również za skakanie przez okno i lordozę, ale o tym inszą razą –
niech no uzupełnię indeks i będzie ciąg dalszy surrealnych urodzin, tym razem prawdziwych, podwójnych, w „Trzetrzmielewie”…
Jak przepchnę się przez czwartkowy test, pokażę z bliska piękną studentkę rosjoznawstwa – tę ze zdjęć katalogowych…

4 Responses

  1. pe
    | Odpowiedz

    O matko … Umarłem …
    Gracje świetne :):):):):):)

  2. Max2
    | Odpowiedz

    Przyznaję się bez bicia, że na fotografice znam się mniej więcej tak jak kura na pieprzu, więc nie zdziwi cię chyba, gdy powiem, że wszystko bardzo mi się podoba, ale nie rozumiem o co chodzi w czwartej pozycji.

  3. Fabian
    | Odpowiedz

    No po prostu piękne! Dziewczyny, jestem w szoku!
    Mi łoddech zabrało 😛

    • stara_zgierzanka
      | Odpowiedz

      Fotografuje sama czesto, chetnie, amatorsko i zazwyczaj kiepsko. Zdjecia i obiekty tutaj szczerze podziwiam, jak rowniez slowne opisy pani Autorki.

Leave a Reply